poniedziałek, 30 września 2013

I kurwa przyrzekam...


...chyba to zrobię.


Zrobiło się zimno. Czas nałożyć na siebie ochronną warstwę. Być może dzięki niej nie popękam. Piękna polska złota jesień. Żeby tylko...Liście z drzew upadają niziutko do ziemi, tak samo jak ludzie. Niektórzy jak dla mnie zbyt nisko. W tą jesień będzie wyjątkowo chłodno.

Przyrzekam, że zrobię porządki w szafie. Kupiłam stojący wieszak na ubrania, ponieważ wydawał się praktyczny, a przy okazji bardzo modny. Porozwieszałam na nim schludnie sukienki i koszule. Generalnie całkiem skuteczna metoda na utrzymanie porządku.Przyrzekam posprzątać bałagan w torebce. Mam za dużo przedmiotów, które w krótka chwilę mogą stać się niebezpieczne dla otoczenia... Przyrzekam nie zadawać się z bajkopisarzami. Osobami, które w niewytłumaczony sposób oraz w niewyjaśnionych okolicznościach zdecydują się na wymieszanie Cię z błotem. Nienawidzę hipokryzji, szczeniactwa, kłamstwa i bezkarności! Obiecuję, że wkrótce zrobię z tym PORZĄDEK!

5 komentarzy:

  1. Małymi krokami zbliża się już zima, wieczorami jest coraz chłodniej, temperatura dobija -2 stopni... a co do wieszaka, jest bardzo praktyczny! Teraz tylko oczekiwanie na porządki :) Na tym świecie jest coraz więcej zakłamanych osób, udają najbliższych.. Nie przejmuj się, trzeba to obejść szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I jak Ci poszło z tym "sprzątaniem"? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że stosunkowo szybko odcięłam się od problemów. Planuję odświeżyć bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miesiąc temu... Dużo się zmieniło. Mam więcej czasu dla siebie. Napiszę o tym jutro !

    OdpowiedzUsuń

Po kolei

Łączna liczba wyświetleń